Strony

Sunday, July 24, 2016

I notice everything, I just act like I don't

#np Kali Uchis - Know What I Want

Nigdy bym nie pomyślała, że przez tak długi czas będę potrzebować swetra w lecie. A jednak. Od paru dni jest dość zimno i ciągle pada deszcz. Cóż, przynajmniej mam wymówkę na moje siedzenie w domu i oglądanie seriali. Do tego dochodzi jeszcze pokaźny stos książek, które dopiero teraz mam czas przeczytać. Poza tym, uderzył mnie dzisiaj fakt, że już prawie połowa wakacji za mną, a ja wciąż mam jeszcze ok. 5 książek do nadrobienia. Kogo obchodzi słońce i opalanie w takiej sytuacji! #priorytety (jk, i tak musiałby się wydarzyć jakiś cud, żebym chciała się pójść opalać)
Trochę już schodząc z tematu wspomnę jeszcze, że sweterek z Banggood, który widzicie poniżej to mój nowy towarzysz każdej lektury. Jest tak cienki i mięciutki jak kocyk, że nadaje się doskonale. Polecam, nie wiem co bym bez niego zrobiła.


I've never thought I would need a sweater in summer but oh well, I guess there always has to be the first time. It's so cold and rainy here. At least now I have an excuse to stay at home, watch tv shows and read all of my new books that I finally have time for. Especially that it's almost half way through my summer holidays and I still have about 5 more books to go. Who cares about sun and tanning when you have books. #priorities







sweater - Banggood (click) // shorts - ??? //  choker - Banggood (click)

21 comments:

  1. This sweater is amazing, I love it!

    Silvervea.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Lipiec nie zadowala pogodą, ale zdarzały się też upalne dni :D.

    pozytywnarealistka.blogspot(klik)

    ReplyDelete
  3. Cudowne zdjęcia ;*

    zapraszam do mnie- http://wrysia.blogspot.com/

    ReplyDelete
  4. Świetna stylizacja :)
    Mój blog
    Odwdzięczam się za obserwacje :)

    ReplyDelete
  5. Dla mnie jedyną opcją, żeby leżeć i się opalać przez chociaż 15 minut jest właśnie czytanie książki :D. W innym wypadku opalanie kończy się po 5 minutach, bo jest mi za gorąco i się nudzę :D

    www.bolibrzusie.blogspot.com

    ReplyDelete
  6. Ja przez cały lipiec śpię pod grubą kołdrą i kocem! :)

    ReplyDelete
  7. Ale ładny sweterek!
    Mam nadzieję, że pogoda poprawi się trochę na dłużej.
    W sumie jeden z moich problemów to to, czy zdążę przeczytać te książki, które chcę.

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    ReplyDelete
  8. chocer jest cudwony <3 szkoda, że mi nie pasują ;C
    Zapraszam do mnie!

    ReplyDelete
  9. Ale masz śliczne kręcone włoski :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com
    facebook.com/Veronica-Lucy-1640180546233277/
    instagram.com/weronikawachowiec

    ReplyDelete
  10. Piękna stylizacja!
    Odwdzieczam sie za obserwacje.
    Pozdrawiam
    Mój blog

    ReplyDelete
  11. Sweter cudo, ale ja jako zwolennik wełny bałabym się zamawiać takie syntetyczne cudo z chińskiego sklepu. A taki fajny ;____;
    W sumie zimno mnie cokolwiek cieszy, wreszcie się nie będę powoli roztapiać w słońcu, no i mogę wychodzić bez SPF 50+ (inaczej moje piegi dostałyby piegów).
    Zapraszam do mnie, jeśli masz chwilę - Not even a cool kid

    ReplyDelete
  12. Również nie cierpię się opalać. Sweterek świetny, ślicznie wygląda.

    Pozdrawiam
    Mój blog

    ReplyDelete
  13. Czasami nie wiadomo kiedy taki sweterek może się przydać :)
    http://juliamastalerz.blogspot.com/?m=1

    ReplyDelete
  14. Ale świetny sweterek!

    nasty-rose.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. Wygląda świetnie, akurat na zimniejsze dni :D
    Cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga, bo jest cudowny! :) Obserwuję :*

    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    ReplyDelete
  16. Cudowne usta!

    http://queenstay.blogspot.com/

    ReplyDelete
  17. Oj tak, ostatnie dni nie były zbyt pogodne, ale mam nadzieję że to się szybko zmieni! Chociaż u mnie było trochę za gorąco na sweter :)
    Poszerzając horyzonty - Klik!

    ReplyDelete
  18. Bardzo fajne zdjęcia ♥
    http://ysiakova.blogspot.com/

    ReplyDelete
  19. Z opalaniem u mnie jest podobnie, musi mi się naprawdę chcieć ;)
    Pozdrawiam Mój blog♥

    ReplyDelete